17 lutego

"Milion cudownych listów" - Jodi Ann Bickley (recenzja książki)


Hej!
Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję książki,
która stała się światowym bestsellerem.
Mowa tu oczywiście o książce Jodi Ann Bickley pod tytułem
"Milion cudownych listów".


Zapraszam do czytania ♥


       Słyszałam o tej książce już wiele razy, ale zdecydowałam się na jej przeczytanie dopiero po obejrzeniu filmiku Robsona, do którego tutaj macie link. (Potem zaczęłam oglądać inne jego filmiki i nie ukrywam, że stał się jednym z moich ulubionych youtuberów.) Jest to bardzo ciekawa i inspirująca biografia, która podnosi na duchu i uświadamia nas w piękny sposób o rzeczach, które są przecież tak oczywiste, a o których często zapominamy.


      Autorką książki jest Jodi Ann Bickley. Swój pierwszy list napisała w wieku sześciu lat, do zmarłej babci. Zapoczątkowało to hobby, jakim stało się pisanie i zostawianie krótkich liścików w różnych miejscach, które miały podnosić przypadkowych ludzi na duchu. Gdy Jodi miała 23 lata została ukąszona przez komara, co zapoczątkowało jej długoletnią chorobę. Po wszystkich swoich doświadczeniach założyła stronę internetową i zaczęła wysłuchiwać problemów innych ludzi i im pomagać - pisząc do nich listy.


Historia Jodi pokazuje, że w życiu nic nie dzieje się przez przypadek i każde wydarzenie, nawet taka choroba ma coś na celu.
W przypadku naszej autorki jest to pisanie listów i (można chyba nawet powiedzieć) ratowanie nimi innych ludzi w potrzebie, bo często to ból psychiczny jest większy niż ten fizyczny i jest mnóstwo osób, które potrzebują naszej pomocy, a my nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy, bo niektórzy potrafią na prawdę długo i skutecznie skrywać swoje smutki i uczucia.


Książkę czyta się bardzo miło i przeczytanie jej zajęło mi na prawdę nie wiele czasu. Jedynym jej minusem, który dostrzegłam dopiero pod koniec (i nie wiem, czy jest to tylko moje przesadne odczucie) to powtarzanie się tych samych myśli na trzy różne sposoby w odstępach o ... chyba dwie strony. Trochę zaczęło mi to przeszkadzać, bo jestem osobą, która nie lubi wysłuchiwać czegoś, a zwłaszcza tych fantastycznych złotych myśli, które tak bardzo lubię, po kilka razy. Lubię jak te złote myśli są napisanie w taki sposób, aby każdy mógł interpretować je pod siebie, a nie żeby były wytłumaczone po trzy razy. No ale tak jak mówię, jest to tylko moja opinia.



Podsumowując myślę, że jest to bardzo ciekawa, inspirująca książka. Sama po przeczytaniu jej napisałam taki list 'podnoszący na duchu' do samej siebie i czytam go w chwilach, gdy wszystko nie ma sensu. Wam również polecam napisać coś takiego i oczywiście serdecznie polecam przeczytanie tej wspaniałej książki ♥.






A wy czytaliście już?
Co o niej sądzicie?



                                                                            Marti ♥



2 komentarze:

  1. Super post :) Pierwszy raz zetknęłam się z tą ksiązką, ale brzmi ciekawie :)
    Zapraszam też do siebie kochana http://aloehize.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, na pewno zajrzę do Ciebie ♥

      Usuń

Copyright © 2016 Marti , Blogger